Liga mistrzów i jej długo wyczekiwany powrót po okresie pandemii

Koronawirus spowodował, że niemal wszystkie krajowe rozgrywki piłki nożnej zostały zawieszone do odwołania. Kibice spragnieni emocji sportowych, przez wiele tygodni czekali z utęsknieniem aż ich ulubieni piłkarze w końcu powrócą na zielone murawy i znowu będzie można podziwiać tę najpiękniejszą i najpopularniejszą dyscyplinę sportową na świecie. Na szczęście, zarówno nasza polska ekstraklasa jak i inne zagraniczne ligi powoli wznawiają rozgrywki, a jak się okazuje, pojawiły się już oficjalne informacje na temat tego, kiedy dokończona zostanie Liga Mistrzów.

Z powodu pandemii i ze względu na bezpieczeństwo zarówno piłkarzy jak i kibiców, nie odbyło się lub też zostaną przesunięte na inny termin różne rozgrywki sportowe. Liga holenderska, czy też francuska zostały w tym sezonie kompletnie odwołane, a np. Mistrzostwa Europy 2020, zostały przesunięte na kolejny rok. Istniały dodatkowo obawy, że i Liga Mistrzów będzie musiała podzielić los EURO, aczkolwiek najnowsze informacje są zdecydowanie bardziej pozytywne.

Decyzje UEFA dotyczące dogrania spotkań pucharów europejskich

Komitet wykonawczy UEFA poinformował ostatnio o podjęciu odpowiednich kroków, aby wszelkie mecze ligi mistrzów i ligi europu mogły odbyć się, kiedy krajowe rozgrywki dobiegną końca. Jak można dowiedzieć się z oficjalnych źródeł, już 7 oraz 8 sierpnia, dojdzie do rozegrania rewanżowych spotkań 1/8 finału ligi mistrzów. Dopiero za jakiś czas będzie pewne, czy mecze te będą mogły odbyć się zgodne z planem na boiskach gospodarzy, czy jednak całość zostanie prześniona do Portugalii.

To samo dotyczy również Ligi Europy, jednak będzie to wyglądało to inaczej, niżeli w przypadku terminarza Ligi Mistrzów. Dodatkowo, tam pary 1/8 finału mają przed sobą dopiero pierwsze spotkania. Mówi się jednak o tym, że beneficjenci Champions League zagrają w Portugalii, a z kolei uczestnicy Ligi Europy mają rozgrywać kolejne mecze jedynie w Niemczech.

Mowa tutaj o dwóch stadionach w Lizbonie, gdzie między dwunastym, a dwudziestym trzecim sierpnia, rozegrany ma być miniturniej, czyli tzw. final eight ligi mistrzów. Ćwierćfinały mają odbyć się nie później niż 15 sierpnia, półfinały 18 oraz 19, a na 23 sierpnia, przewiduje się rozegranie wielkiego finału. Co ważne, na każdym z etapów o awansie do kolejnej fazy zadecyduje jedynie jeden mecz, a nie jak przewiduje znana nam od lat formuła – mecz u siebie i rewanż u rywala.

Jeżeli mowa o turnieju finałowym Ligi Europy, ten będzie rozgrywany na niemieckich stadionach, a dokładnie w Dusseldorfie, w Gelsenkirchen, w Duisburgu oraz w Kolonii, gdzie ma odbyć się mecz finałowy zaplanowany na 21 sierpnia. Jak wiadomo, finał Ligi Europy miał być w tym roku w Gdańsku, natomiast polskie miasto będzie gospodarzem takiego finału za rok.

Oczywiście w wypadku wszystkich opisanych wyżej spotkań, mają one odbywać się bez udziału kibiców, a zatem przy pustych trybunach. Istnieje jednak możliwość, że jeśli Koronawirus zostanie do tego czasu w miarę opanowany i władze krajowe pozwolą na organizację imprez masowych, możliwe jest to, że kibice jednak na stadionach się pojawią. Nie wiadomo jednak, w jakiej liczbie.

Inne ważne kwestie i ustalenia komitetu wykonawczego UEFA

Znane są również informacje związane z rozegranie spotkania o Superpuchar Europy. Mówi się zatem, że zwycięzca Ligi Mistrzów zmierzy się z triumfatorem Ligi Europy 24 września, na stadionie w Budapeszcie. Formuła jednego meczu zostanie utrzymana także w przyszłorocznych eliminacjach do Champions League i ligi europu, a zatem nie odbędą się rewanże. Wyjątkiem ma być jednie ostatnia runda kwalifikacyjna do Ligi Mistrzów. Jeżeli chodzi jednak o fazy grupowe, te będą mogły odbyć się w ostatnim tygodniu października 2021 roku.

Jako, że stanowczo zmniejszy się liczba rozgrywanych meczów, które dodatkowo będą prawdopodobnie przy pustych trybunach, oznacza to też mniejszą ilość transmisji telewizyjnych. W konsekwencji zarówno UEFA, jak i uczestnicy rozgrywek, muszą liczyć się z ogromną stratą finansową, sięgającą nawet oko 100 milionów euro.

Written by