Wypalanie DPF – w jaki sposób uda się nam je wymusić?

Zadaniem filtrów cząstek stałych jest nagromadzanie tych zanieczyszczeń, które nie powinny dostać się do atmosfery. Po pewnym czasie jednak, jest w nim ich tak dużo, że utrudniona jest zarówno praca silnika, jak i wspomnianego filtra. Konieczne staje się wtedy wypalenie zanieczyszczeń, co wymaga uzyskania odpowiedniej temperatury spalin. Większość silników posiada swój specjalny tryb pracy, podczas którego dochodzi do czyszczenia filtra. Może on być zainicjowany w różnych momentach, jednak jego przerwanie doprowadzi niekiedy nawet do błędów w sterowniku.

W jaki sposób, uda się nam rozpoznać wypalanie DPF?

Najczęściej, nawet nie zorientujemy się, że proces został zainicjowany. Wypalanie DPF odbywa się co kilkaset kilometrów, a to w momencie, kiedy czujniki ciśnienia spalinowych gazów przed oraz za filtrem, wyczują sporą niedrożność, a tym samym pojawi się też duże obciążenie silnika. Sterownik wówczas rozpocznie proces, w trakcie którego dochodzi do dotrysku paliwa w fazie wydechu do komory spalania, które wysysane jest przez zawór wydechowy. Zapala się ono w gorącym kolektorze, a tym samym podnosi temperaturę filtra cząstek stałych. Proces ten nie zaprezentuje nam widocznych objawów, a przy tym też nie zasygnalizuje nam żadnym komunikatem.

Inaczej wygląda to w sytuacji, kiedy w filtrze zbierze się naprawdę dużo zanieczyszczeń, a wówczas wypalanie musi być znacznie intensywniejsze. Tym samym, na desce rozdzielczej powinna pojawić się kontrolka bądź ekran, który zakomunikuje nam o procesie. Wypalanie w tym momencie musi zostać wymuszone, a jeśli się ono nie powiedzie, zwykle konieczna jest już regeneracja DPF.

Kiedy powinno się wypalać DPF?

Należy zainicjować wypalanie DPF, kiedy pojawi się taki komunikat, bądź kiedy odczuwalny będzie spadek mocy, a przy tym wzrost zużycia paliwa. To bowiem pierwsze objawy, które świadczą o niedrożności filtra.

Istnieje kilka sposobów na to, aby wymusić wypalanie DPF. Kiedy nie ma ku temu innej sposobności, możliwe jest to nawet podczas postoju. Należy wówczas utrzymać podwyższone obroty silnika przez pewien czas, a to pozwoli nam utrzymać wymaganą temperaturę. W tym czasie, sterownik wysyłając dodatkowe ilości paliwa, będzie w stanie wypalić wszelkie zanieczyszczenia z filtra. Najczęściej proces ten trwa około kwadrans. Co ważne, nie powinniśmy przeprowadzać całej procedury w garażu – ani w tym przydomowym, ani też podziemnym. W trakcie wypalania, z rury wydechowej wypada znacznie więcej spalin, natomiast kiedy silnik jest sprawny, nie będzie to bardzo zauważalne.

Wypalanie DPF w trakcie jazdy

Zdecydowanie lepsze efekty, przynosi wypalanie DPF podczas jazdy samochodu. Co więcej, najczęściej inicjuje się ono właśnie wtedy, jednak zwykle nawet tego nie zauważymy. Jeśli jednak pojawi się odpowiedni komunikat, powinniśmy postarać się o to, aby wypalanie zostało doprowadzone do skutku.

To czas, kiedy jesteśmy zobowiązani do utrzymania prędkości obrotowej silnika, w przedziale od 3000 do 3500 obr/min. Kiedy nie poruszamy się jednak po autostradzie bądź trasie szybkiego ruchu, gdzie można uzyskać większą prędkość, konieczna jest po prostu jazda na wyższym biegu. Kiedy sterownik silnika zdoła rozpoznać sprzyjające warunku do wypalania, po chwili zainicjuje usunięcie zanieczyszczeń z naszego filtra DPF, a wszystko to zgodnie z procedurami, jakie wprowadził producent. Aby możliwe było zupełne wypalenie zanieczyszczeń, najczęściej wystarczy przejechać w ten sposób już około 20 kilometrów. Jeśli jednak, bardzo rzadko zdarza się nam wyjeżdżać w nieco dłuższe trasy, warto wówczas zabrać swoje auto na taką przejażdżkę, aby wypalanie było możliwe.

Co ważne, jeśli nasz pojazd prezentuje sobą inne, podejrzane objawy, powinniśmy niezwłocznie skontaktować się z mechanikiem. W wielu przypadkach, konieczne jest też wypalanie serwisowe, a czasami podobne symptomy oznaczają niestety inne, znacznie poważniejsze usterki, których nie wyeliminujemy poprzez wypalanie DPF.

Written by